Tak więc dałam sobie spokój z pisaniem części wstępnej i rozdział pierwszy głównej powieści już jest. Po przeczytaniu mojego starego prologu bardzo zmieniłam dużo rzeczy i linię przyczynowo skutkową ale nie odeszłam od mego głównego pomysłu.
A to jest przecież najważniejsze!
Powtarzam nie mieszać historyjek z powieścią , bo inaczej zagryzę.. Nie wiedzieć ani o tej rzeczy , ani o tamtej ? Zobaczyć w linkach podstronę "For me - o blogu" , przeczytać ją i przyswoić.
No mam nadzieje , że moje amatorskie piśmidło jeszcze tak bardzo nie zeżre wam waszych małych mózgów. A nawet jeśli , to żeby nie tak bardzo. Pierwszy rozdział jest już w linkach pod tytułem opowiadania : "My Paradise". Następny rozdział jakoś przewiduję za tydzień , no ale umilą wam ten czas czekania jak już wspomniałam historyjki , które na pewno w pokaźnych ilościach się ukarzą.
No , a teraz czas tradycyjne wejść na Facebook'a.